sobota, 25 czerwca 2016

Czołówka

Nadszedł ten dzień, w którym kolorowy ninja rozerwał łańcuchy i połączył się ze swoim największym lękiem, żeby pokonać wroga w postaci gigantycznego składającego się z ośmiu głów i szesnastu łap! W tym dniu na światło dzienne wychodzi... czołówka do opowiadania „You are my oxygen”!
Sorry, za ten początek, ale poczułam potrzebę napisania czegoś głupiego. Tak się kończy oglądanie powtórek „Neo-Nówki”. Chyba pójdę za radą mojego taty i w końcu usunę to nagranie z komputera. Ale „Mariolka za kierownicą” musi zostać!
Dobra, a tak na poważnie. Powiedziałam, że zwiastun opowiadania jest niemożliwy do wykonania, bo najzwyczajniej w świecie nie mam takich materiałów. Ale w przerwie pomiędzy jedną, a drugą notką udało mi się zrobić... czołówkę. Wzięłam kilka gifów chłopaków, kilka doszukałam, wzięłam co mam i tak powstało to coś poniżej.

„Obsada”:
Lira Forte – Grace Holley
Kendall Schmidt – Kendall Schmidt
Logan Henderson – Logan Henderson
Mary Adams - Cobie Smulders
James Maslow – James Maslow
Carlos Pena – Carlos PenaVega
Alexa Vega – Alexa PenaVega
Leon Blanco – Jorge Blanco

Wykorzystana piosenka: Skillet – Awake and Alive

Powstanie ostatecznej wersji było na dwa podejścia. Musiałam zapisać projekt i usiąść do niego kilka godzin później, potem dopiero skończyć, zapisać, przekonwertować, wgrać na telefon, obejrzeć osiem razy i dopiero stwierdzić, że ujdzie. Pierwszą wersję obejrzałam dwa razy, żeby stwierdzić, że jest kiepska i kolejne trzy razy, żeby stwierdzić, że jest beznadziejna. I wtedy zabrałam się za robienie drugiej wersji. Link do pierwszej znajduje się w opisie filmiku. Jest tak durna, że nawet nie warto zaprzątać sobie nią głowy, ale jeśli ktoś chce, to może sprawdzić i może się domyśli jaki efekt chciałam osiągnąć. A jak obejrzycie, przekonacie się, że najtrudniejsze było przycięcie piosenki i umieszczenie napisów. Bo tak było. Dopiero później zaczęłam kombinować z innym stylem i wyszło właśnie tak.
Ta piosenka z mojej playlisty najbardziej pasuje do tego opowiadania. Wiem, że jest o wojnie (którą można pojmować na kilka sposobów, a na taki też może pasować, bo jak by nie było w tym szpitalu jest w pewnym sensie wojna), ale lepszej nie jestem w stanie dobrać. Przynajmniej na dzień dzisiejszy. Ona jest na playliście „Lira's Mix”, a wierzcie mi, że próbowałam wyjść poza te piosenki dobrane do „soundtracku”. Tam kawałki będą przybywać od czasu do czasu.
Są prawie wszystkie postacie z zakładki. Prawie, bo brakuje Matta. Ciekawostka: Matt to Matt Angel, który wystąpił w odcinku „Big Time Bad Boy”. Nie miałam pomysłu na imię, podobnie jak z Leonem. Ale o nim potem. Nie ma Matta w czołówce, bo nie znalazłam odpowiednich gifów. I nie mam nic więcej na swoje usprawiedliwienie. Lubię Matta, chociaż piszę o nim nie za często.
Złożyłam to z gifów znalezionych przez google grafika w programie Windows Movie Maker. Próbowałam to tak zrobić, żeby było ładnie, a wyszło jak wyszło. Czyli jak zwykle nie za bardzo, ale bardzo się starałam. Tego możecie być pewni.

Jeszcze tylko drobne ogłoszenie.

Przy publikacji bloga wymyśliłam coś co nazwałam Happy Week. Jak wiecie staram się mieć dość spory zapas i dlatego postanowiłam „nagradzać” czytelników którzy najbardziej nie mogą się doczekać dalszego ciągu opowiadania.
Happy Week to druga notka publikowana w tygodniu. W tym przypadku w sobotę. Druga notka w sobotę idzie wtedy, jak mam mega wenę po komentarzach, które mi zostawicie. W moim przypadku „Mega wena” oznacza napisanie sześciu notek w tygodniu bez żadnego problemu.


Nie wiem, czy bylibyście zainteresowani takim „Wesołym tygodniem”. Ci, którym bardzo podoba się to co piszę, na pewno. No dobra... dajcie znać, czy podoba Wam się ta czołówka, czy warto dodawać ten post jako zakładkę... nie wiem... po prostu napiszcie co myślcie, a na pewno nie zostanie to przeze mnie niezauważone. To widzimy się w środę. Trzymajcie się!  

6 komentarzy:

  1. Hello :D ogl sb siatkówke, ale jak zobaczyłam, że jest post to od razu wchodze xd
    Podoba mi się ta czołówka i szczerze się z tobą zgadzam, ta 2 jest lepsza, ale 1 też fajna :)
    Jestem bardzo zainteresowana tym pomysłem z 2 notką, także ja muszę cię zmotywować wraz z innymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czołówka mega! Naprawdę świetna! Ja nie potrafię takich robić :(
    A pomysł z happy weekiem jeszcze lepszy :) jesten jak najbardziej za!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co kiedyś powiedział mój kumpel? Że te wszystkie filmiki, które składam w WMM są metodą na odpierdziel, bo w tym programie innej możliwości nie ma. On jest tak banalny, że małpa by sobie poradziła. Ale jeśli chcesz, żebym Ci taką czołówkę zrobiła, wyślij mi gify z postaciami i piosenkę na pocztę, napisz w jakiej chcesz kolorystyce, a ja Ci ją sklecę. Nie ma problemu, to tylko godzina roboty. I z pewnością zabrałabym się za to, kiedy nie miałabym weny. I przestań jęczeć, że tak nie umiesz, bo pewnie nawet nie próbowałeś.

      Usuń
    2. Próbowałem ale nie chciało mi się naumieć :p
      A tak na przyszłość to dzięki ^^

      Usuń
  3. Ja też nie umiem tak zrobić, ale wyszło super :P
    Happy Week jak Happy Meal :) Równie cieszy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. EE no bajer! Na Jamesie dostałam padaczki ... a ty potrafisz się rozpisac nieźle :P Zgaduje ze pewnie jesteś gadułą? :D bez obrazy! I taaak! Hppy Meal! Znaczy ... Week! Zgłodniałam! xd

    OdpowiedzUsuń

Nie bądź Voldek - skomentuj.
Dla Ciebie to niewielki zamach, ale dla mnie to potężny kop energii i zachęta do pisania.
Weryfikacja obrazkowa - wyłączona, anonimy włączone. każdy może napisać coś od siebie. Dla mnie to wiele znaczy.